“Zacisze Gosi” napisało się, ale…

Przez Administrator
47 komentarzy

No właśnie, przed chwilą skończyło się pisać (samo, rozumiecie;) “Zacisze Gosi”, czym jestem uszczęśliwiona, ale prawdopodobnie jako pierwsze ukaże się “Serce Ferrinu”, bo terminy wydawnicze się poprzesuwały etc, etc i… no właśnie. Te z Was, które polubiły Kamilę i jej ogród pewnie nie są uszczęśliwione powyższą wiadomością, ale tym, którzy (jak ja) zapadli się w Ferrin i było to dla nich niesamowite, z trzeciej (ale nie ostatniej!) wizyty w tej krainie będą bardzo kontenci.

“Serce Ferrinu” jest zdaniem Wydawcy najlepszym tomem pięcioksięgu, ja upodobałam sobie tom IV, czyli “Wojnę o Ferrin” wraz z jej niesamowitą okładką, a tak w ogóle, to jestem szczęśliwa, że książki są wydawane, że na nie czekacie, że je czytacie i że zmieniają Wasze życie, albo przynajmniej dają Wam chwilę zapomnienia, radości, czy wzruszeń.

Do przeczytania, moje Kochane, i moi Kochani, bo ja odetchnę trochę po “Zaciszu” i zasiadam do… dalszych perypetii Ani Kraski, która powróci w tomie II pt. “Wszystko dla miłości”. 🙂

PS. Jak się Wam podobają projekty okładek???

Może Ci się spodobać...

47 komentarzy

Anne18 17 lutego 2014 - 18:25

Okładka cudna. Kiedy ukaże się " Miasto walecznych" ?

Odpowiedz
Jola 17 lutego 2014 - 18:26

CZekam,czekam,czekam z niecierpliwością.

Odpowiedz
Tysia 17 lutego 2014 - 18:35

"Wszystko dla miłości"- okładka cudo 🙂

Odpowiedz
Niekończące się Marzenia 17 lutego 2014 - 18:48

Ja się cieszę z Ferrinu i to bardzo,jestem w trakcie oczekiwania na drugi tom, Wszystko dla miłości hurra hurra, okładka jest piękna. Tylko czekać.

Odpowiedz
martucha180 17 lutego 2014 - 19:22

Oj się dzieje! Pani Kasiu, a nie lepiej by było napisać jednego cyklu od początku do końca zamiast pisać jednocześnie kilka i kazać długo czekać czytelnikom na kolejne książki? Pozdrawiam 🙂

Odpowiedz
Izuś M. 17 lutego 2014 - 19:55

O nie! A ja tak czekam na Gosię!

Odpowiedz
ejotek 17 lutego 2014 - 19:59

Cieszę się, że Zacisze się napisało, ale chyba się popłaczę, że tak długo muszę na książkę czekać… Kasiu litości!
Okładki Zacisza i Wszystko dla miłości są śliczne 🙂 Na obie czekam ogromnie. Ferrin jeszcze mnie nie porwał, bo nie znam jeszcze pierwszego tomu…

Odpowiedz
Dolce vita 17 lutego 2014 - 20:07

Już nie mogę się doczekać wszystkich książek 🙂

Odpowiedz
FC Zuzia 17 lutego 2014 - 20:22

We wszystkich trzech jestem zakochana, ale najbardziej w sama-wiesz-której 🙂

Odpowiedz
Katarzyna K 17 lutego 2014 - 20:25

Okładki są przepiękne! 😉

Odpowiedz
Al 17 lutego 2014 - 20:30

Najważniejsze, że książki są wydawane w miarę regularnie i jest co czytać, a w jakiej kolejności to już drugorzędna sprawa :))
A okładki jak zwykle śliczne.

Odpowiedz
Haidi H 17 lutego 2014 - 20:49

Super !Są piękne,akurat kiedy zjawię sie w ksiegarni bedzie lato,wiec tym bardziej Pani ksiazki to dla mnie Perełki,,i oczywiscie bez nich nie wyobrazam sobie zycia hahahah .I żeby było jasne,Pani twórczość dociera równiez na koniec świata do alpejskiej wioski,gdzie zima trwa prawie rok hahaha,Pamiętam jak dziś ,kiedy to wiele lat temu stałam przed półką ,przed oczyma miałam Poczekajkę i tak sobie pomyslałam,ze skoro okładka piękna ,wnętrze musi byc równie atrakcyjne ,nie pomyliłam sie!Jest Pani wielka,zyczę zdrówka i wszystkiego dobrego!

Odpowiedz
Anonimowy 21 lutego 2014 - 19:37

Kochana Haidi, trochę Ci zazdroszczę tej alpejskiej wioski, bo musi być piękna, ale zimy przez cały rok… chyba bym umarła z tęsknoty za ciepłem i słońcem…. :))

Odpowiedz
niezapominajka 17 lutego 2014 - 21:05

Pani Kasiu, proszę się nie przejmować kolejnością wydawanych książek 🙂 Jesteśmy (mam nadzieję, że wszystkie Czytelniczki się ze mną zgodzą) szczęśliwe, że rozpieszcza nas Pani tak sporą ilością książek. A te z nas, które czekają…będą nadal cierpliwie czekać 🙂
Ja osobiście czekam na "Zacisze" i jestem mile zaskoczona, że już "skończyło się pisać" (rozumiem). Szaleństwo, aaaaaaaaaaa! Projekty okładek (jak zwykle) piękne!
Pozdrawiam serdecznie!

Odpowiedz
niezapominajka 17 lutego 2014 - 21:08

Ps. Na dzień kobiet zażyczyłam sobie regał na Pani książki, bo powoli brakuje mi miejsca 😉

Odpowiedz
Anonimowy 18 lutego 2014 - 16:36

Haha, regał na dzień kobiet. A kiedyś wystarczył goździk i rajstopy :)))

Odpowiedz
Irena Bujak 17 lutego 2014 - 23:15

Po pierwsze, ja się nie zgadzam! Chcę "Zacisze…" i "Serce…" (czekam właśnie na "Powrót…", który do mnie idzie i idzie i idzieeeeeee, ale już chcę trzeci tom :D). W ogóle wydawnictwo mogłoby wydać wsio razem, a nie my biedni obgryzamy paznokcie z nerwów! 🙂
Kasia! Jeśli okładka "Wszystko dla miłości" się zmieni to ja będę płakać! Przez rok, a nawet dwa lata,o! Okładka "Serca…" też jest cudna, to już ostateczna wersja?

Odpowiedz
Anonimowy 18 lutego 2014 - 16:36

Nie ma tam mojego nazwiska, bo robiłam "szybką sklejkę" ale ilustracja będzie właśnie taka. A na Wydawnictwo wpłynęłam tak subtelnie, że wszystkie tomy ukażą się w tym roku (no, ostatni w styczniu, bo musimy mieć jakiś czas na ich opracowanie).

Odpowiedz
Tala Z 17 lutego 2014 - 23:26

Okładki są cudowne 🙂 Na każdą z tych książek czekam z równie wielką niecierpliwością 😀

Odpowiedz
Liściki z szyszkowego Lasu 18 lutego 2014 - 06:31

Tyle dobrości Kochana 🙂 aż zapiera dech 😛

Odpowiedz
Sylwia Węgielewska 18 lutego 2014 - 07:42

Okładka kontynuacji "W imię miłości" bardzo ładna. Pasuje do pierwszej części 🙂
A jeśli chodzi i przesunięcia terminów… jak to mówią? Jak kocha to poczeka? Więc zapewne wszyscy poczekają 🙂

Odpowiedz
Asia Szarańska 18 lutego 2014 - 07:59

Zacisza Gosi – wcale, ale Wszystko dla miłości – cudowna!

Odpowiedz
Sylwia_85 18 lutego 2014 - 08:31

Cóż za wspaniale wiadomości 🙂 Zacieram łapki z radości 🙂 Dziś w końcu zabieram się za księcia (jakkolwiek to brzmi ;))
Buziaki :*

Odpowiedz
Anonimowy 18 lutego 2014 - 16:39

:)) Jakkolwiek to brzmi :))

Odpowiedz
Agata 18 lutego 2014 - 09:12

Czekam z niecierpliwością. Okładki cudowne.

Odpowiedz
Marta 18 lutego 2014 - 09:22

Dziękuję za Ferrin, pierwszą część znam prawie na pamięć teraz mam już obie części w wersji papierowej. Więc czekam na dalsze losy i pochłaniam to co mam. :*

Odpowiedz
Anonimowy 18 lutego 2014 - 16:38

Jak ja się cieszę, gdy komuś podoba się właśnie Ferrin…

Odpowiedz
Kasia 18 lutego 2014 - 21:38

Okładki cudowne!

Muszę się… pochwalić! 😀
Stałam się niezłą atrakcją dla współpasażerów autobusu miejskiego… Siedziałam sobie spokojnie, merdając nogami.. chociaż właściwie duchem byłam razem z Ewą w Poziomce albo może jeszcze w Wiśniowym Dworku u Danusi i Tosi ( czytałam opowiadania z 'Przepisu na szczęście'). Na zmianę wybuchałam głośnym śmiechem i poważniałam ( i tak przez kilka przystanków). Kiedy ocknęłam się i chciałam kontrolnie sprawdzić przystanek.. zorientowałam się, że wszyscy się na mnie patrzą. Na mnie i na książkę.
Obawiam się, że w mojej okolicy 'Przepis' raz dwa zniknie z półek. 😀

Odpowiedz
Anonimowy 19 lutego 2014 - 20:42

Oby, oby, moja Kochana 😉

Odpowiedz
Szycie u Koty 19 lutego 2014 - 21:07

Aż mnie zatkało! Że samo się napisało ( poproszę ten eliksir na "samo"), że Ferrinu będzie 5 tomów (jakoś wcześniej tego nie zakodowałam), i że Ania Kraska wróci ( pewnie ze względu na imię i dzielność pokochałam ją miłością matczyną). To rodzina przynajmniej ma moje prezenty z głowy :-). Tymczasem, jak na szpilkach czekam na swój Ferrin, który dostanę od p. Ani. Dziękuję Wam obu: i p. Kasi, i p. Ani!

Odpowiedz
Anonimowy 21 lutego 2014 - 19:29

Absolutnie cała przyjemność po naszej stronie :))

Odpowiedz
Monivrian 20 lutego 2014 - 12:19

Jak tam idą pracę nad korektą "Powrotu do Ferrinu"? 😉

Odpowiedz
Kasia 20 lutego 2014 - 15:12

Kamila tak zapadła mi w głowie, że nie mogę się doczekać Gosi, jestem pewna, że to czekanie będzie warte 🙂

p.s.
Czytam "Panią" już jakieś 3 lata, rewelacja, nigdy się nie zawiodłam

Odpowiedz
Anonimowy 21 lutego 2014 - 19:31

Bardzo mi przemiło 🙂
Gosia została już przeczytana przez pierwszych recenzentów i no…. no…. podoba się. 🙂

Odpowiedz
palomka89 20 lutego 2014 - 21:12

Wspaniałe wiadomości ! cieszę się, że kontynuacja Ferrinu pojawi się tak szybko. Mimo że póki co nie mam jeszcze nawet 2 tomu ale już zacieram ręce na 3… 🙂 Posiadam Grę o Ferrin, ale w poprzednim wydaniu i w planach mam zakup wszystkich trzech w nowej szacie, bo okładki są cudowne! a zapewne zawartość jest tak samo wciągająca (albo i bardziej) jak pierwsza część. Na Gosię, cóż – poczekam, bo innego wyjścia nie mam. Póki co, to ani wolnej gotówki ani czasu…wszystko się nawarstwia a czas ucieka jak przez palce ;/ Nie wspomnę już o półce na książki, Swoją drogą, może pani zna jakiś sposób na cudowne wydłużenie doby przynajmniej o godzinę?! Układanie planu dnia w moim przypadku nie zdaje egzaminu, ponieważ brak mi motywacji do trzymania się planu 😛 Jak ja bym chciała znaleźć się teraz w Ferrinie i nie myśleć o rzeczywistości…:)

Odpowiedz
Anonimowy 21 lutego 2014 - 19:34

Doby wydłużyć się nie da, ale można skrócić czas na sen i jedzenie, wiem coś o tym :)))
A Grę trzeba, ale to koniecznie trzeba mieć w tej nowej pięknej szatce. Może Wydawca coś na to poradzi? 😉

Odpowiedz
dominika90 20 lutego 2014 - 21:39

Pani Kasiu!
Właśnie skończyłam czytać bezdomną i bardzo mi się ta książka spodobała. Strasznie się popłakałam i wzruszyła. Ta Kinga taka biedna… nie wiedziałam, że ta choroba dwubiegunowa taka straszna…..;( Ale mam pytanie. Bo bardzo się uczieszyłam gdy w książce pojawił się wątek matki Lilki z Nadziei (mojej ulubionej książki!) Ale przecież w Nadziei było napisane, że mama Lilianki umarła przy porodzie (Nadzieję czytałam kilka razy więc pamiętam) a w Bezdomnej było napisane, że uciekła do kochanka. Jak to w końcu jest pani Kasiu? Myślę, że jest w tym jakaś większa tajemnica i bardzo chciałabym się dowiedzieć dlaczego Lilka myślała, że jej mamusia nie żyje…?? Byłabym bardzo wdzięczna za odpowiedź. Całuski. Pozdrawiam wszystkie fanki pani Kasi!
Największa fanka Dominiczka

Odpowiedz
Anonimowy 21 lutego 2014 - 19:36

Ojciec jej to wmawiał, żeby się nie przyznać, że żona go opuściła.
A psychoza poporodowa jest rzeczywiście straszna,

Odpowiedz
Sabine Schmidt 20 lutego 2014 - 23:50

cudne projekty

Odpowiedz
Izabelka 21 lutego 2014 - 08:05

Czekam na Gosie i bardzo bardzo bardzo dziękuje za Anie

Odpowiedz
Anonimowy 22 lutego 2014 - 19:44

To będziesz kochana miała i Gosię i Anię niemal jedną po drugiej :))

Odpowiedz
iL Whatever 22 lutego 2014 - 15:00

W oczekiwaniu na kolejną część przygód Kamili zaczytuje się w innych Pani książkach i muszę przyznać, że to jest uzależniające 🙂

Odpowiedz
Anonimowy 22 lutego 2014 - 19:44

Całkiem się z tego cieszę :))

Odpowiedz
Magdalena Wiśniewska 24 lutego 2014 - 22:12

Przeczytałyśmy wraz z siostrą 'Ogród..' i prawie wyrywałyśmy sobie książkę z dłoni! Czytana jednym tchem, nie wiedząc co będzie w następnym rozdziale. Książka jest niesamowita! Stawiam ją na pierwszym miejscu w swojej 'bibliotece' 🙂 czekamy na następną część!
pozdrawiam. 🙂

Odpowiedz
Anonimowy 25 lutego 2014 - 22:53

Według pierwszych recenzji drugi tom jest jeszcze bardziej emocjonujący i nieprzewidywalny 🙂

Odpowiedz
Natalia Tokarz 20 marca 2014 - 08:51

Witam Pani Kasiu! Od ponad roku czytam tylko Pani książki. Jak tylko mam czas (jak go nie mam też 😉 )sięgam po książkę i zapominam o całym świecie! Niestety właśnie przeczytałam "Ogród Kamili", który był ostatnią książką i bardzo chciałabym przeczytać "Zacisze Gosi". Czy jest już dostępna w sprzedaży?
Jak uświadomiłam sobie, że to ostatnia z dostępnych książek, to, ku mojemu zdziwieniu, łzy stanęły mi w oczach! 😉

Odpowiedz
Natalia Tokarz 20 marca 2014 - 09:12

Właśnie zajrzałam do Aktualności i własnym oczom nie wierzę 🙁 "Zacisze Gosi" dopiero w maju? To jeszcze ponad miesiąc…

Odpowiedz

Zostaw komentarz

Ebooki moich książek kupisz tutaj:

Sprawdź ->