• Strona główna
  • Aktualności
  • Moje książki
    • Seria mazurska
    • Seria z życia wzięta
    • Seria z kokardką
    • Seria owocowa
    • Seria kwiatowa
    • Seria Poczekajkowa
    • Seria dla dorosłych
    • Książki kucharskie
    • Kroniki Ferrinu
    • Saga Przytulna
    • Trylogia Autorska
  • Księga gości V
  • Kontakt
Katarzyna Michalak – Pisarka
Bez kategorii

Bestseller. Skandal w przedsprzedaży

Czytaj więcej...
Bez kategorii

BYŁA SOBIE RADOŚĆ – nowa powieść w przedsprzedaży

Czytaj więcej...
Bez kategorii

Książki z autografem w super cenach!

Czytaj więcej...
Bez kategorii

Premiera finałowego tomu Trzech sióstr już dzisiaj!

Czytaj więcej...
Bez kategorii

Finałowy tom serii Trzy siostry w przedsprzedaży!

Czytaj więcej...
Bez kategorii

Szczęście pisane marzeniem – świąteczna powieść w przedsprzedaży

Czytaj więcej...
Bez kategorii

Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych.

Przez Administrator 1 marca 2016
napisane przez Administrator

Zbigniew Herbert i rtm. Witold Pilecki „Bądź wierny. Idź”
1 marca 2016 0 komenarz
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Bez kategorii

Wciąż jedyneczka! I ogólnie co u mnie słychać…

Przez Administrator 24 lutego 2016
napisane przez Administrator

Na moim ulubionym portalu ravelo.pl „najmłodsza” nadal jest na miejscu 1. Podoba Wam się ta opowieść, dostaję od Was piękne słowa, recenzje i komentarze – bardzo Wam za nie dziękuję.

Leśna Polana pisze się. Choć przyznam, że zrobiłam sobie ostatnio krótkie wakacje (jakoś za dużo tego pisania – ciągnie mnie do Miasta Walecznych i tam coś ciągle dopisuję) i popracowałam nad okładką do Polanki. (Rozumiecie: wakacje to dla mnie praca z photoshopem…). Mam nadzieję, że się Wam spodoba, ale nim ją zaprezentuję, musi spodobać się najpierw Wydawcy.

Przede mną ciekawy czas… Będę miała dla Was kilka niespodzianek. Powstają trailery do co najmniej dwóch moich powieści (ale jakich….? :), tak, sporo się będzie działo w najbliższych tygodniach i miesiącach, ale czy u mnie kiedykolwiek działo się niewiele lub nic? Naprawdę czasem czuję się jak bohaterka filmu sensacyjno-obyczajowo-podróżniczego. 🙂 Ale co przeżyję, ile nowych znajomości pozawieram, ile ciekawych rzeczy zanotuję w pamięci, tyle Wy przeczytacie.
Wiem, od jakiegoś czasu mówię zagadkami, ale niedługo wszystkie się rozwiążą.

Po małej ankiecie na fanpejdżu, odnośnie Klubów Miłośników Książek Katarzyny Michalak, doszłam do wniosku, że jesteście za bardzo rozrzucone po Polsce i świecie, byście zebrały się chociaż po kilka osób w jednym miejscu, ale… ale… może reaktywujemy Forum? (Specjalnie pisane wielką literą, bo kiedyś to było… szalone miejsce… ważne dla mnie i dla Was, i zawsze pisane wielką literą :)). Miałybyście kącik – Klub MKKM – w którym dyskutowałybyście o moich książkach i nawiązywałybyście znajomości i przyjaźnie. Tak było!
To jest mój ostatni pomysł, z którym muszę się „przespać”.
Kto jest za wirtualnym Klubem MKKM?

24 lutego 2016 11 komentarzy
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Bez kategorii

Kartki dotarły!!!!

Przez Administrator 16 lutego 2016
napisane przez Administrator

Dziś jest mój (i pewnie niejednej z Was) szczęśliwy dzień.
Dostałam wiadomość od Wydawcy – i od Was już też – że Wielka Akcja Kartkowa ma szansę zakończyć się powodzeniem!
Po ponad miesiącu kartki wysłane z miejsca, gdzie jestem (pocztą expresowo-priorytetowo-lotniczą) dotarły do Wydawcy i są już do Was rozsyłane!! Prawdopodobnie szły przez Biegun Południowy, potem Północny, zahaczyły o Kanadę, Alaskę, Indie, może Japonię i oto… są w Polsce.

Dziewczyny, sorry, ale już nie powtórzę takiej akcji, choć o nią pytacie. Ile nerwów mnie to kosztowało… tylko ja wiem. Dodam, że na wszelki wypadek zamówiłam następne 200 sztuk, gdyby te poprzednie brakujące nigdy nie dotarły i nie wiem co sobie z tymi następnymi zrobię. Chyba ścianę wytapetuję. Świetny pomysł: cała ściana w moich podobiznach. Miałabym chyba koszmary senne. ;D

Nic to. Wszystko dobre, co się dobrze kończy.
Karteczki w drodze do Was.
Jeśli nie dotrą do przyszłego poniedziałku, piszcie tutaj: m.stefaniak@wydawnictwofilia.pl
Ale dopiero po przyszłym poniedziałku, okej? Dajmy Wydawcy się uporać z wysłaniem kilkuset kartek a Poczcie Polskiej z ich dostarczeniem. Niektóre mogą tym razem krążyć po Europie albo obu Amerykach, miejmy to na uwadze.

PS. Która z Was jest już szczęśliwą posiadaczką kartki z moim autografikiem? 🙂

16 lutego 2016 14 komentarzy
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Bez kategorii

Co słychać w „Mieście Walecznych”?

Przez Administrator 14 lutego 2016
napisane przez Administrator

Czyli najsłynniejszej z moich książek, które… nie powstały? Właściwie jedynej – no, oprócz sagi rodzinnej, do której przymierzam się równie długo, co do Miasta?
Otóż zaraz po „Zemście” zaczęłam prace właśnie nad Miastem Walecznych. Zebrałam wszystkie epizody w jeden plik, w miarę chronologicznie i już teraz widzę, że sam pierwszy tom będzie miał ok. 400 stron. Tekstu już napisanego jest ponad 450 stron, 50 przechodzi do tomu II, do jedynki trzeba co nieco dopisać i… tu zaczyna się ten sam problem, co poprzednio. Bibliografia. Książki, które uzbierałam specjalnie do tej pracy, a raczej ich treść.

Dziewczyny… pisałam na różne tematy. Niektóre (Bezdomna, Nie oddam dzieci, W imię miłości) łamały mi serce, tak jak Wam, ale to była moja wyobraźnia. Owszem, oparta na faktach, na historiach osób, z którymi rozmawiałam, ale nadal pozostawała w sferze fikcji literackiej. Potrafiłam odciąć się od pisanego tekstu po zamknięciu pliku i wrócić doń, gdy plik otwierałam.

Tym razem nie będzie tak łatwo, o nie, bo najpierw muszę przeczytać te książki – a ich treść jest… makabryczna… – potem przeżyć to, co przeczytałam ponownie i opisać emocjami. Dzisiaj zaczęłam od pierwszej z brzegu. Akurat było to o katowni Powstańców na Rakowieckiej… Boże, jak tamci zwyrodnialcy ich bili… Nie wiem, jak ja przeczytam od początku do końca dokument o rzezi Woli, nie wiem, jak doczytam o mordowaniu dzieci, paleniu żywcem rannych, katowaniu dziewczyn i chłopaków po wojnie. Pewnie będzie jak poprzednio: jedna książka i dwa tygodnie przerwy na odchorowanie, potem jeden rozdział.
Ale dam radę.
Bo tak trzeba.

A na razie pokażę Wam coś, co mnie uskrzydliło. Zmieniłam nieco okładki do obu tomów, dopracowałam je do najmniejszego szczegółu, a co najważniejsze pojawia się na nich prawdziwy główny bohater, taki, jakim go opisałam i jakim go sobie wyobrażam. Nie wiem jak Wam, ale mi się on podoba. 🙂

I to właśnie słychać w „Mieście Walecznych”: ma już połowę treści, ma okładki, tylko nie ma najważniejszego – klamry, spinającej je w całość. Klamra leży w wielkim stosie na moim biurku i szepce: czytaj mnie… czytaj… A ja… ja chyba wrócę na Leśną Polanę. Tu jeszcze świeci słońce.

14 lutego 2016 7 komentarzy
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Bez kategorii

Uchylam rąbka tajemnicy, trochę o najmłodszej, o kartkach, których nie ma i gdzie obecnie jestem…

Przez Administrator 11 lutego 2016
napisane przez Administrator
Jest jedyneczka!! 🙂

Może zacznę od „najmłodszej”, bo przecież niedawno miała swoją premierę. Radzi sobie bardzo dobrze! Na ravelo.pl jest na miejscu 1!
Czytacie, płaczecie i piszecie piękne komentarze o „Spełnienia marzeń!” tutaj i na fanpejdżu. Dziękuję Wam, kochane. Trudna była ta książka, jak już wiecie. Cieszę się, że mimo to sprostałam zadaniu… Dziękuję także za zdjęcia „najmłodszej”, które podrzucacie mi na fanpejdż. Ja doczekam się jej pewnie za jakiś miesiąc…

Teraz gratka dla oczekujących na drugi tom „Mistrza”, zdradzę Wam maleńki szczególik, który Was nie tyle ucieszy, co wkurzy, bo będzie naprawdę maleńki i tylko podsyci Waszą niecierpliwość, by dorwać „Zemstę” w łapki i dowiedzieć się wreszcie, kto na kim i za co będzie się mścił. Otóż… (i to jest ten rąbek tajemnicy) w tej powieści powraca paru bohaterów, których polubiłyście z innych moich książek (może nawet pokochałyście…). Wśród nich jest jeden z Waszych największych ulubieńców! Oczywiście nie zdradzę który, bo lubię się z Wami droczyć. Ale będziecie happy. Mniej więcej przez 90% powieści będziecie happy. I to drugi maleńki spoilerek: myślę, że tym razem za zakończenie dostanę nie tyle karki z życzeniami, co koperty z wąglikiem.
Pamiętajcie jednak, dziewczyny, gdy już pochłoniecie „Zemstę” w kilka godzin i dopadną Was mordercze zapędy: ja się Wam mogę jeszcze przydać! :)))

Już wiem, kiedy będzie premiera „Zemsty” i gdzie można ją już zamawiać w przedsprzedaży!  13 kwietnia, a gdzie? Tutaj: ravelo.pl

Pytacie o akcję kartkową… Jak już mówiłam, podpisane przeze mnie kartki, wysłane ponad miesiąc temu do Wydawcy (który miał je rozesłać do Was) do tej pory nie dotarły. Bardzo jestem ciekawa, co ten ktoś, kto zwinął kilkaset kartek z moim autografem, z nimi zrobi. Spali? Utopi w oceanie? Będzie sprzedawał na Allegro? Wkurza mnie to. Wkurza, że Wy czekacie, my z Wydawcą zrobiliśmy wszystko, co trzeba i o czasie, a przez jakiegoś %$@%$#@ wszystko się sypnęło. Powoli tracę nadzieję, że te kartki do Polski dotrą. Zamówiłam następne 200, ale nie będę ich już wysyłać, muszą poczekać na mój powrót. I jeśli nie dotrą tamte zaginione, Wy też musicie nadal być cierpliwe. Sorry, dziewczyny, ale kradzieży przesyłki – priorytetowej, poleconej, opłaconej, ubezpieczonej – nie przewidziałam. (Naprawdę mnie to wkurza…)

Na koniec informacja gdzie jestem… Fizycznie, w tej chwili jestem w centrum handlowym, bo ku mojemu zdumieniu najlepiej zaczęło mi się pisać w tłumie anonimowych, gadających do siebie, a nie do mnie, ludzi. Zadziwiające, no nie? Mam przecież swój pokój do pracy, w nim ładne biureczko, wieczory i noce należą do mnie, gdy synek pójdzie spać, a ja piszę w centrum handlowym. To chyba nie jest normalne, ale cóż… nikt nie powiedział, że pisarz musi być normalny.
Ale tak naprawdę jestem na drodze do Leśnej Polany… Zakończyłam tym razem o czasie, a nawet przed czasem, „Zemstę” – już jest niemal gotowa do druku – i płynnie przeszłam do następnej książki. Miało być to „Miasto Walecznych”, ale z powodów organizacyjnych (nieco niezbędnej bibliografii zostawiłam w domu), premiera zostanie przesunięta na 1 sierpnia. I dobrze. Tak powinno być. Za to pod koniec maja albo na początku czerwca dostaniecie opowieść trochę w stylu Ogrodu Kamili, trochę Sklepiku z Niespodzianką, trochę Roku w Poziomce… Lubicie te klimaty. 🙂 Fajnie mi się zaczęła pisać ta powieść. Lubię bohaterki, lubię miejsce, polubię pewnie bohaterów (jeszcze się nie pojawili w powieści, ale w mojej wyobraźni już owszem :).

Na koniec powiem jedno: kocham moją pracę. Nie wiem, czy istnieje coś piękniejszego, niż kreowanie nowej rzeczywistości… Na dodatek takiej, którą pokochają potem setki tysięcy Czytelniczek…. :)))

11 lutego 2016 18 komentarzy
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Bez kategorii

Witaj „najmłodsza”! Czyli jak to ze „Spełnieniem marzeń” było…

Przez Administrator 4 lutego 2016
napisane przez Administrator

Ciężko było.
Dla mnie wykorzystywanie seksualne dziecka przez najbliższą osobę, która powinna je chronić, a nie krzywdzić to coś zupełnie niewyobrażalnego. Był we mnie taki bunt, gdy najpierw słuchałam historii kobiet, które były pierwowzorami Klaudii, a potem tę historię opisywałam, że… prawdę mówiąc nie wiem, jak z nią sobie poradziłam.
Chyba po raz pierwszy od czasu mojego debiutu pisarskiego nie potrafiłam „wejść” w postać głównej bohaterki, stać się nią i przeżywać to co ona.
Może też dlatego, że dziewczyny, które mi o swoich przeżyciach opowiadały były niesamowicie… jak to określić… zdystansowane? Skryte? Zamknięte na przeszłość i to, co przeżyły?
Wstyd i poczucie winy molestowanego dziecka (dziecka, nie bydlaka, który je molestuje!!!) są tak wielkie, że niemal całkowicie wypierane są z pamięci dziecka, czy dziewczyny. Stąd tak trudno do tych wspomnień dotrzeć…
„Spełnienia marzeń!” o dziewczynie, która zdobywa się na ogromną, heroiczną odwagę i w dniu swych 18 urodzin ucieka od  t a m t e g o jest więc pisane z dystansem. Niemal bezemocjonalnie. W Klaudii nie ma takich emocji, jakich oczekiwalibyśmy bo gwałconej przez „tatuśka” od najmłodszych lat dziewczynie. One zostały ukryte, bo tylko dzięki temu mogła przeżyć. Doczekać. Dotrwać do czasu, gdy będzie mogła powiedzieć: już nigdy mnie nie dotkniesz, nie uderzysz i nie zobaczysz nigdy więcej. Proste te marzenia, prawda? Takich zwyczajnych, codziennych marzeń Klaudia ma więcej: skończyć szkołę, zarobić na skromne utrzymanie, nie bać się już więcej. Klaudia nie marzy o lexusie, willi i księciu, jej marzenia są tak skromne i ciche, jak ona sama.
Oprócz trudnego tematu, ale i dziewczęcych marzeń, chciałam zderzyć brudną „miłość” t a m t e g o z czystą, niewinną, bezinteresowną i prawdziwą miłością Kamila do tej okaleczonej przez własnego ojca dziewczyny. I niełatwą, dodam, bo Klaudia nie pozwala się kochać. Nikomu.
Mam nadzieję, że to mi się udało, a ten opis moich zmagań z tą arcytrudną powieścią zachęcił Was do jej przeczytania, a nie zniechęcił.
Warto poznać tę historię, bo zło jest nie w nagłówkach gazet, a tuż obok, za ścianą, czy za płotem.
Zło ma znajomą twarz.

4 lutego 2016 12 komentarzy
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Nowsze Posty
Starsze Posty

NEWSLETTER PEŁEN MARZEŃ

Trylogia Autorska

Facebook

Facebook

Moje książki – w jakiej kolejności czytać

Najnowsze Posty

  • Bestseller. Skandal w przedsprzedaży

    13 lutego 2026
  • BYŁA SOBIE RADOŚĆ – nowa powieść w przedsprzedaży

    14 października 2025
  • Książki z autografem w super cenach!

    31 lipca 2025
  • Premiera finałowego tomu Trzech sióstr już dzisiaj!

    12 lutego 2025
  • Finałowy tom serii Trzy siostry w przedsprzedaży!

    8 stycznia 2025
  • Szczęście pisane marzeniem – świąteczna powieść w przedsprzedaży

    24 października 2024
  • Facebook
  • Instagram

@2019 - All Right Reserved. Realizacja - Pixelwork.pl - agencja interaktywna


Wróć na górę strony
Katarzyna Michalak – Pisarka
  • Strona główna
  • Aktualności
  • Moje książki
    • Seria mazurska
    • Seria z życia wzięta
    • Seria z kokardką
    • Seria owocowa
    • Seria kwiatowa
    • Seria Poczekajkowa
    • Seria dla dorosłych
    • Książki kucharskie
    • Kroniki Ferrinu
    • Saga Przytulna
    • Trylogia Autorska
  • Księga gości V
  • Kontakt
Katarzyna Michalak – Pisarka
  • Strona główna
  • Aktualności
  • Moje książki
    • Seria mazurska
    • Seria z życia wzięta
    • Seria z kokardką
    • Seria owocowa
    • Seria kwiatowa
    • Seria Poczekajkowa
    • Seria dla dorosłych
    • Książki kucharskie
    • Kroniki Ferrinu
    • Saga Przytulna
    • Trylogia Autorska
  • Księga gości V
  • Kontakt

Recent Posts

  • Bestseller. Skandal w przedsprzedaży

    13 lutego 2026
  • BYŁA SOBIE RADOŚĆ – nowa powieść w przedsprzedaży

    14 października 2025
  • Książki z autografem w super cenach!

    31 lipca 2025
  • Premiera finałowego tomu Trzech sióstr już dzisiaj!

    12 lutego 2025
  • Finałowy tom serii Trzy siostry w przedsprzedaży!

    8 stycznia 2025
@2019 - All Right Reserved. Realizacja - Pixelwork.pl - agencja interaktywna